środa, 24 grudnia 2014

Wesołych Świąt!

Chociaż pogoda dzisiaj iście wiosenna, to już za chwilę Wigilia! Kochani, życzę Wam udanych Świąt, radosnej i rodzinnej atmosfery, odpoczynku od codziennych trosk, a na stole samych pyszności! Ściskam serdecznie!


niedziela, 21 grudnia 2014

czwartek, 4 grudnia 2014

20 miesięcy!

Dzisiaj Hania kończy 20 miesięcy! W ostatnim czasie zrobiła duże postępy w mówieniu. Wypowiada i pamięta już bardzo dużo słów, spokojnie można się z nią "dogadać" i zrozumieć, co mówi :) Stara się powtarzać słowa, które słyszy. Jak już pisałam miesiąc temu - zna i potrafi nazwać kolory, potrafi też rozpoznać literki, najbardziej lubi A, B, C i O ;) Liczy ;) wie kiedy czegoś jest 2 sztuki i kiedy 3. Pięknie pokazuje części ciała. Umie składać zwierzątko z dwóch puzzli. Wspina się na wszystko. Lubi siedzieć na swoich mini krzesełkach. Dużo bawi się różnymi domkami. Polubiła świnkę Pepę (to pierwsza bajka, której poświęca uwagę). W tym miesiącu chętnie bawiła się też pluszakami. Z uwagą obserwuje, jak się jej coś rysuje, stara się sama rysować i obrysowywać np. rękę. W "Czereśniowej" potrafi już nazwać i wskazać prawie wszystko :) (chyba czas na kolejną cześć...)  


środa, 3 grudnia 2014

Zakupy na aliexpress

W poszukiwaniu nowych wrażeń poczyniłam zakupy na tzw. "chińskim allegro" czyli aliexpress. Kupowanie na taką odległość przysłowiowego "kota w worku" to niezłe emocje ;) Nigdy nie wiesz czego możesz się spodziewać, jak szybko przyjdzie paczka? co w niej będzie? czy rzeczy okażą się strzałem w dziesiątkę - będą takie jak na zdjęciach i dobrej jakości, czy raczej będą to buble? Bardzo lubię ten czas oczekiwania i niepewności ;) Kiedy przychodzi przesyłka, wtedy dopiero okazuje się, czy dokonaliśmy dobrego wyboru, czy niestety nie.

Ja zdecydowałam się kupić na początek ubranka dla Hani. Ceny są bardzo okazyjne, a przesyłka w większości aukcji jest za darmo. Czas oczekiwania to około 2-3 tygodnie.
Moim pierwszym zakupem była kurtka w kwiaty, którą znacie ze zdjęć z Kraków Łał. Kurtka dotarła po 3 tygodniach. Jest ładna, ciepła, ale... :) No tak. Rozmiar 2T, który zamówiłam, wg sprzedawcy miał być na wzrost ok 90cm (Hania ma 83cm), jednak okazał się naszą (i to maksymalnie) 80tką. Kurtka pasuje, jednak tylko na cienką bluzkę. Gdybym chciała ubrać pod nią polar lub grubszy sweter, wtedy Hania pewnie miałaby bardzo ciasno. Dodatkowo mam wrażenie, że na aukcji nie było widać fasonu kurtki i tego, że ona ma bufki (nie do końca mi to pasuje ;) Sprzedawca zgodził się uznać moją reklamację tylko częściowo i obiecał zwrócić połowę ceny kurtki.





Druga rzecz zamówiona przeze mnie - ocieplane legginsy - w ogóle nie dotarła. Sprzedawca zgodził się oddać mi pieniądze.
Ale do trzech razy sztuka - korzystając z weekendu wyprzedaży zamówiłam Hani na Święta sweterkową sukienkę z tiulowym dołem. Sukienka dotarła szybko i jest bardzo ładna i całkiem niezła jakościowo. Tym razem zdecydowałam się na rozmiar 3T i mogę powiedzieć, że na Hanię jest trochę za duża. Tutaj zgadzało by się, że to rozmiar nasz około 95cm.






Tak więc jak widzicie mój start z zakupami na aliexpress jest średnio udany. Ciągle zastanawiam się, czy dać mu kolejną szansę :) Znam osoby, które kupowały tam już kilkakrotnie i są bardzo zadowolone. A wy macie jakieś doświadczenie z tym serwisem?



sobota, 29 listopada 2014

Inspiracje na prezenty świąteczne dla około 1,5 - 2 latka

Niby oczywista oczywistość, ale może komuś się przydadzą moje inspiracje ;) 

Książki - obowiązkowo :) Kilka moich propozycji:



CzuCzu - jeśli jeszcze nie macie, to koniecznie! Świetna zabawa i nauka dla dziecka. 

Klocki - lego duplo lub inne




Sanki



Domek dla lalek - Hania teraz ma fazę na zabawę domkami, bardzo lubi, szczególnie, kiedy maja otwierane drzwi i okna



Namiot lub domek do zabawy - zagości i u nas, ciekawe, czy Hania go polubi...




Wózek dla lalek



Kredki, farbki + kolorowanki lub blok 


Lalkę, maskotki - np. ulubione zwierzątko lub bohater z bajki



Rower, jeździk - na razie jest zimno, ale można już trenować jeżdżenie po domu 


I dla chłopców oczywiście samochody, traktory, tory do jazdy itp.



sobota, 8 listopada 2014

Poszukiwania zakończone - o naszych pierwszych kapciach (superfit)


Długo zastanawiałam się jakie kapciuszki kupić Hani. Jak wiecie, myślałam o ekotuptusiach. Jednak po przemyśleniu tematu wybrałam na jesień i zimę bardziej klasyczny model papci, z grubszą podeszwą. Hania do tej pory po domu chodziła w skarpetkach, jednak nawet jeśli u nas w domu jest ciepło, to przecież chodzimy z Hanią w różne miejsca, gdzie trzeba ściągnąć buciki i może być zimno od podłogi. W moich poszukiwaniach natknęłam się na papucie superfit model happy i przepadłam :) bo mają piękne wzory i bardzo dobre recenzje. Zastanawiałam się nad modelem z ptaszkiem, ale oczywiście wygrała sowa ;)

Wg informacji znalezionych w internecie:
"Buty Superfit to wysokiej klasy austriacki producent obuwia dziecięcego. Obuwie Superfit produkowane jest osobno dla chłopców i dziewczynek w rozmiarach od 15 do nawet 42, uwzględniając potrzeby każdej z grup wiekowych. 98% pediatrów i ortopedów wystawiło obuwiu Superfit najwyższą ocenę w kategoriach: stabilność, prawidłowy sposób sznurowania, szerokość okolicy palcowej, elastyczność podeszwy, właściwości termoregulacyjne (oddychające) i wrażenie ogólne.
Buciki SUPERFIT są bardzo lekkie i wygodne, doskonale dopasowują się do kształtu stopy dziecka. Obuwie Superfit produkowane jest wyłącznie ze skór naturalnych bądź wysokiej jakości materiału tekstylnego zawierają oryginalną membranę GORE-TEX. Dzięki temu w środku buta panuje klimat, pozwalający pozostać stopie suchą wiele godzin, zaś dziecko czuje się komfortowo.
Obuwie Superfit posiada oddychającą, antybakteryjną i profilowaną wkładkę o anatomicznym kształcie, która zapewnia prawidłowy rozwój stopy dziecka.Podeszwa w butach Superfit została wykonana z materiałów syntetycznych zapewniających trwałość i odpowiednią giętkość podczas chodzenia. Jest ona wtryskiwana a więc nie ulegnie odklejeniu. Buty SUPERFIT zapewnią znakomitą ochronę i elegancki wygląd a przede wszystkim prawidłowy rozwój stóp Twojego dziecka."
A jak jest w rzeczywistości? Buty są naprawdę solidnie wykonane. Są leciutkie i elastyczne. Bardzo łatwo się je ubiera i ściąga, zapięcie na duże rzepy jest świetne. Hani od początku podpasowały, chociaż nie jest nauczona chodzić po domu w butach, to po kilku założeniach takich "na jakiś czas", teraz już zapomina że je ma i śmiga po domu. Dodatkowym plusem jest to, że nie ślizga się w nich na panelach, płytkach i drewnianych schodach. Buty są ciepłe, wykonane z przyjemnego w dotyku filcu (wełna). 
Buty są naprawdę super, więc jeśli nie macie jeszcze papci na ten chłodny okres, to polecam je gorąco! Można je kupić w wielu sklepach online. Są produkowane od rozmiaru 19 do 30.












wtorek, 4 listopada 2014

19 miesięcy!


Nawet nie wiem kiedy minął ten ostatni miesiąc! Straaasznie szybko czas leci, a Hania rośnie i rozwija się. Nasza pannica ma już 83 cm wzrostu, waży 10.7 kg, nadal ma 12 zębów, ale chyba akurat zaczynają się wykluwać jakieś nowe... Co zauważyłam w tym miesiącu? Przede wszystkich bardzo dużo mówi, powtarza właściwie każde słowo, przynajmniej próbuje. Bardzo chce się z nami komunikować i dobrze jej to wychodzi. Zaczęła malować kredkami i cieszy ją zabawa w rysowanie po kartkach, obrysowywanie kształtów oraz kolorowanie. Odkryłam, że zna już podstawowe kolory - wskazuje czerwony, czarny, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy, brązowy i jeszcze pewnie kilka innych... Zna też różne kształty - koło, serce, kwadrat, gwiazda, księżyc. Dużo czasu spędza na zabawie domkami dla kucyków lub dla laleczek. Dostała jeździk, na którym uczy się jeździć odpychając nóżkami. Ulubionymi zwierzętami w tym miesiącu były dla Hani sowa i wiewiórka :)

sobota, 25 października 2014

Kraków ŁAŁ

Dzisiaj po raz drugi brałyśmy z Hanią udział w Kraków Łał. O poprzedniej naszej wizycie pisałam tutaj.  Jeśli  uwielbiasz unikatowe rzeczy tworzone przez niewielkie polskie firmy, to na Kraków Łał nie może cię zabraknąć. Ciężko oderwać oczy ( i ręce) od cudownych ciuchów i zabawek! 
Miałam zamiar kupić Hani papucie ekotuptusie, ale tym razem niestety ich nie było. Szukałam też zimowych czapek dresówek, ale na stoiskach rządziły jeszcze wiosenno-jesienne, a taką już mamy z La mamy. Zachowałam zatem zdrowy rozsądek i targi opuściłyśmy z talerzem skip hop oraz balonem :)
Zobaczcie, jak tym razem to wyglądało: