piątek, 11 stycznia 2013

Postanowienie

Stwierdziłam, że najwyższy czas pozbyć się doczepianych rzęs. Pomijając kwestię tego,że nie jestem w stanie już wyleżeć ponad 1,5 godziny przy ich przedłużaniu, to już niedługo na pewno nie będę miała czasu dla siebie. Moja kosmetyczka twierdzi, że potrzeba około 3 miesięcy, żeby odrosły w pełni. Żeby im pomóc zamówiłam odżywkę RapidLash i dzisiaj, kiedy jeszcze na oczach mam pozostałości po ostatnich rzęsach robionych przed Świętami, zaczynam jej stosowanie. Jestem bardzo ciekawa efektów, bo w internecie znalazłam dużo pozytywnych opinii na jej temat. 
Bardzo podobały mi się moje przedłużane rzęsy (przedłużałam je od lipca 2012 roku), były niesamowicie wygodne, nie malowałam ich, a zawsze efekt, nawet bez makijażu twarzy, był spektakularny. Ale wszystko się kiedyś kończy :) czas powiedzieć im goodbye.




Informacje ze strony producenta:

Przełomowa, opatentowana formuła zawierająca udoskonalone formy polipeptydów wzmaga porost rzęs, zwiększa ich grubość oraz podkręca je. Serum można stosować również na brwi, dzięki czemu staną się bardziej gęste i dłuższe. Dodatkowo  oferuje rzęsom maksymalną ochronę, dostarczając im najbardziej potrzebne proteiny, witaminy oraz nawilżające składniki, a tym samym niweluje wypadanie włosków. Rewolucyjna formuła wzmacnia całą strukturę i konstrukcję rzęs i brwi, dodając im  połysku i elastyczności.

Skład: 

Water (Aqua), Gum Rhizobian, hialuronian sodu, Butylene Glycol, hydroksyetyloceluloza, biotyna, Panthenol, Pantethine, hydrolizowane Glikozaminoglikany, Alantoina, Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seed Extract, woda morska, Glycyrrizate dwupotasowy, Alcohol Denat (i) izopropylowy Cloprostenate, oktapeptyd -2, Miedź tripeptyd-1, Glycerin, Glycine Soja (olej sojowy), lecytyna, polipeptydowe-23, Phenoxyethylene, Chlorphenisen, kwas sorbowy.

Serum na porost rzęs Rapid Lash doskonale rewitalizuje przedłużone rzęsy. Zalecany jest osobom, które myślą o zdjeciu sztucznych rzęs i obawiają się o stan swoich własnych. Należy rozpoczać kurację około 4-5 tygodni przed planowanym usunięciem rzęs. 

Rapid Lash zalecany również jest osobom po zakończeniu chemioterapii. Może być stosowane na brwi i rzęsy.

środa, 9 stycznia 2013

Nowe gadżety

Przedstawiam wam nasze najnowsze nabytki :)

Pierwszy to nosidełko Bebe Confort Extens, kupione pod wpływem impulsu, używane, ale w niemal idealnym stanie.
Tutaj są jego zdjęcia i dane link 
Posiada zagłówek dla najmłodszych dzieci, który później się wyjmuje. 
Przeznaczone jest dla dzieci od 3,5 do 9 kg.
Czas pokaże, czy okaże się przydatne ;) i czy będziemy go używali.





Drugi nabytek to top materac z Jysk z pianki termoelastycznej WellPur. 

Informacje tutaj link Akurat jest na promocji.
Nie wiem, czy pisałam już, że z musu śpiąc na boku bolą mnie kości biodrowe. Ciągle mam też problem z bólem w okolicach kości ogonowej. Ten materac z pianki termoelastycznej dopasowuje się do ciała i sprawia, że nasze kości nie wbijają się w materac tylko miękko w nim zagłębiają.
Śpi się na nim super wygodnie (chyba,że ktoś akurat woli materace twarde), ja czuję się jak w swoim przytulnym gniazdku, zawijam się wokół kojca Motherhood i zagłębiam w piankę i śpię jak dziecko (oczywiście z wieloma przerwami na siku ;)) Top materac to super sprawa, polecam wszystkim, którzy mają problemy z kręgosłupem, a nie chcą wymieniać materaca. 

A tak się prezentuje na łóżku:




I nie wiem, jakie teraz ja mam prześcieradła kupować, bo materac ma 26 cm, a top materac 8 cm;) chyba nie ma takich wysokich prześcieradeł z gumką. Wydaje mi się, że będę zakładała prześcieradło tylko na top materac...


niedziela, 6 stycznia 2013

100 dni to go :)

Nic nie piszę ostatnio, chociaż sporo się dzieje w moim życiu ;)
Dzisiaj jest moja studniówka :) 100 dni do terminu porodu i równocześnie urodziny mojego ukochanego :) Miło.
Już 180 dni ciąży za mną, mam około 7-8 kg na plusie, i 102-103 cm w pępku.
Jak na razie nie pojawiły mi się rozstępy, chociaż zdaję sobie sprawę, że jeszcze dużo przede mną. Ciężko mi przyzwyczaić się do mojej słabości  tak szybko się męczę, nie dla mnie już długie zakupy i spacery, bo za chwilę kręgosłup daje o sobie znać, boli brzuch i nogi. Mam wyrzuty sumienia, że w ogóle nie ćwiczę, ja która od kilkunastu lat regularnie chodziłam na aerobik 2-3 razy w tygodniu, czasem na siłownie, pływałam, wspinałam się po górach, jeździłam na snowboardzie. Zawsze dużo podróżowaliśmy i aktywnie spędzaliśmy czas, a teraz nie mam na nic siły, męczę się wychodząc po schodach na 3 piętro. Najchętniej spędzałabym cale dnie na sofie z kotem i laptopem :)
Często dokucza mi zgaga, potrafi być naprawdę męcząca, radzę sobie przegryzając migdały i pijąc ciepłe mleko, czasem jem Rennie.
Ciągle mam wyrzuty sumienia, że nie odżywiam się odpowiednio, za mało warzyw, za mało owoców...Mam nadzieję, że jednak nie jest tak źle.
W najbliższym czasie czeka mnie badanie obciążenia glukozą, trochę się go obawiam, w ostatnim czasie jem coraz więcej słodyczy. 
Na razie nie kupiłam nic nowego, ciągle zastanawiamy się nad łóżeczkiem i wózkiem. Nie potrafimy podjąć decyzji. Remont naszej sypialni zbliża się wielkimi krokami, trzeba będzie zdecydować się na kolor ścian i na to, jak urządzić kącik dla naszej córeczki. Mam już pomysł, być może wkrótce go zrealizujemy. 
Na 90% wybraliśmy też imię dla małej. Szukaliśmy prostego, ładnego imienia, nie udziwnionego, dodatkowo krótkiego (max 5 liter, ze względu na długie nazwisko). Omijaliśmy imiona z pierwszej 10-tki popularności w ostatnich latach ;) Ale jeszcze trochę czasu, więc wszystko może się zmienić.