wtorek, 15 października 2013

Co u nas?

U nas wszystko dobrze. Korzystamy na maksa z pięknej słonecznej pogody i większość dnia jesteśmy poza domem. Hania ubóstwia parki i las jesienią, z zachwytem patrzy na kolorowe liście! Chodzimy na długie spacery.

Rozszerzyłyśmy od dzisiaj dietę o podanie raz dziennie kaszki, Hania dostała ryżową bezmleczną z Holle, przygotowaną na moim mleczku. W kolejce czeka też kaszka jaglana. Dodatkowo wprowadziłyśmy już wcześniej podawanie po pół żółtka jajka do słoiczka warzywnego. 

Nakupowałam Hani mnóstwo książeczek i dużo czytamy, jest bardzo zasłuchana.

Mamy też sporo nowych zabawek, gdyż zauważyłam, że już tymi starymi się nudzi i ją nie interesują tak bardzo. 

Przygotowujemy się do chrztu za 2 tygodnie. Mamy już skompletowane ubranko na ten dzień. 


















piątek, 4 października 2013

6 miesięcy!

Dzisiaj Hania świętuje swoje pierwsze pół roczku! :-D

Kilka faktów:
- waga: ok 6070 g
- pampersy: nr 3
- nosi ubranka 62 lub czasem 68
- ilość zębów: 0
- kolor oczu: piękne niebieskie
- włoski lekko urosły
- je 6 razy dziennie, raz dziennie warzywko lub warzywko z mięskiem + jakiś owoc, reszta to mleczko
- kładzie się spać 19-20, śpi do 6, a potem jeszcze 2-3 godzinki
- w ciągu dnia ma zwykle 3 drzemki po 30-40 min


Co się zmieniło w tym miesiącu?
- Hania robi mostek, często i wszędzie, a jak jej się coś nie podoba, to potrafi mostkiem ześlizgnąć się z kolan/fotelika/leżaczka...
- dużo gada, zwykle raczej cichutko, śmiesznie dmucha przy tym dziubkiem, czasem mówi też "mamamamama" <3
- na leżąco przemieszcza się po kole, z pleców przewraca się na oba boczki
- w łóżku wystawia nogi nad barierkę, wsadza stopy między szczebelki
- precyzyjnie bawi się smoczkiem/rzeczami wkłada je do buzi i wyciąga z buzi
- naciska przyciski na zabawkach interaktywnych
- zaczęła chlapać podczas kąpieli, tak w ogóle uwielbia się kąpać
- dużo się uśmiecha, jest bardzo pogodna
- nudzą jej się jej stare zabawki, ale potrafi długo bawić się "byle czym" np opakowaniem po chusteczkach czy pampersach, lubi też telefony i piloty ;)
- wpatruje się w swoje dłonie lub stopy 




wtorek, 1 października 2013

Wow dla włosów

Wow! Przez przypadek kupiłam cudo w Rossmanie znalezione na półce z miniaturkami. Szampon Tołpy. Lekko się pieni, pięknie pachnie, pozostawia włosy nawilżone, a nie suche i splątane siano. Łatwo je rozczesać nawet bez użycia odżywki. Po kilku dniach używania skóra głowy jest nawilżona i nie swędzi. Wydaje się wydajny, wystarczy niedużo by umyć średniej długości włosy. Testuję go dalej i kto wie, może zakupię pełnowymiarowy produkt :)

5.10. 
Robię mały edit posta - wcześniej tego nie sprawdzałam, gdyż zwykle codziennie myję włosy, ale zdarzyło mi się nie umyć i na następny dzień niestety były one lekko tłustawe. I tak nadal jestem z niego zadowolona bo, jak pisałam, myję włosy codziennie. Wydaje mi się on fajna alternatywą szczególnie na wyjazdy, można bez problemu nie brać odżywki ze sobą i zaoszczędzić miejsce w kosmetyczce.