wtorek, 11 grudnia 2012

Prezent na Mikołaja

Nasza dzidzia, chociaż jeszcze w brzuszku, dostała pierwszy prezent mikołajkowy od kochanej cioci. Dziękujemy :-*

Jest to piękny zestaw: kocyk + poszewka na podusię + przewijaczek firmy Maylily. Wszystko jest cudownie miękkie i w przepiękne sówki. 






Więcej informacji o tym zestawie na stronie producenta http://maylily.pl/produkt/zestaw-sowy-na-jagodach/ 


A ja rozpoczęłam kompletowanie wyprawki. 
Zaczęłam od stworzenia listy rzeczy najbardziej potrzebnych i co miesiąc postaram się coś z tej listy kupować i wykreślać. Wkrótce pokażę moje pierwsze zakupy.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Wanienkowy problem

Jako, że moja rola, jako mamy dopiero się rozpocznie, a moje doświadczenie jest na razie zerowe mam problem z wyborem czegokolwiek dla mojej dzidzi. Wiadomo, że chciałoby się dla niej jak najlepiej. Nad każdym zakupem zastanawiam się, zgłębiam temat, doczytuję opinie innych. Dlatego mam problem nawet z wydawałoby się błahą sprawą - stanęłam przed wyborem wanienki. Wydawać by się mogło, że to łatwe, wanienka to wanienka :) Ale dla mnie oczywiście jest problemem zdecydować się na którąś.
Przede wszystkim chciałabym taką, w której będzie dzidzi wygodnie, nie będzie się bała kąpieli, a i mnie początkującej kąpanie nie będzie sprawiało problemów. Dodatkowo zastanawiam się, jakie dodatki będą mi potrzebne - stelaż, odpływ, termometr, a może wkład leżaczek lub fotelik kąpielowy? 
Na rynku dostępnych jest bardzo dużo różnych wanienek, dodatkowo dowiedziałam się o opcji wiaderka Tummy Tub. Bardzo mnie zainteresował ten temat i wielkie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że właściwie 90% osób, które używały/-ją wiaderka, jest z niego bardzo zadowolonych i polecają je do kąpieli niemowlaka do 5-6 miesiąca życia. Natomiast osoby, które nie używały wiaderka podchodzą do tego bardzo sceptycznie, wręcz nie są w stanie uwierzyć, co w nim może być takiego lepszego od zwykłej wanienki. Osoby, które z powodzeniem myją swoje dzieciaczki w zwykłych wanienkach uważają, że jest to zupełnie zbyteczna rzecz, zbędny wydatek. Oczywiście ja też, jak każdy, liczę się z wydatkami, jednak dla dobra dziecka jestem gotowa na poniesienie większych wydatków w uzasadnionych sprawach :) 
Tak więc stojąc przed wyborem wanienki mam do dyspozycji kilka opcji.

Pomożecie mi wybrać najlepszą dla niedoświadczonej przyszłej mamusi?

1) Wiaderko Tummy Tub (http://www.tummy-tub.pl/)
Na jego korzyść przemawia duża liczba pozytywnych opinii użytkowniczek, wśród których przemawia do mnie najbardziej fakt, że dziecko nie boi się takiej kąpieli, czuje się spokojnie i bezpiecznie.
Pozycja dziecka wydaje mi się bardzo naturalna, wystarczy tylko podtrzymywać główkę, więc kąpiel nie powinna sprawiać problemów.


2) Wanienka anatomiczna
Pozwala na kąpiel w dwóch pozycjach - półleżącej i siedzącej . Posiada punkty podtrzymywania - pod pachami i miedzy nóżkami.

3) Zwykła wanienka do której można wsadzić leżaczek lub fotelik.


4) Wanienki dmuchane lub turystyczne - tej opcji nie biorę pod uwagę przy używaniu w domu na co dzień.





niedziela, 9 grudnia 2012

Picie kawy w ciąży

Chciałam wam napisać o pysznej kawie, która dzisiaj odkryłam  Przed zajściem w ciąże byłam strasznym kawoszem, uwielbiałam białą i smakową kawę i zwykle pijałam je 3 razy dziennie. Kiedy zaszłam w ciążę, przez pierwszy trymestr czułam wstręt do kawy :) zdarzało się, że piłam 1 tygodniowo, w weekend z przyjaciółką. Teraz na przełomie 5 i 6 miesiąca znowu mam na nią apetyt, niestety nie powinnam za często jej pijać ( mam skurcze łydek w nocy, bardzo bolesne i biorę Magne B6 3 razy dziennie z polecenia lekarza), dlatego szukam zdrowszych odpowiedników. W tygodniu w pracy czasem pozwalam sobie na jedną kofeinową kawę, czasem wypijam też bezkofeinową, oczywiście zawsze z dużą ilością mleka. Dzisiaj na sklepowej półce znalazłam kawę Inkę Korzenną. Kawa naprawdę jest pyszna! Zakochałam się w niej od pierwszego łyku! A oprócz tego jest zdrowa, jest to kawa zbożowa, więc podobno w ciąży można ją pić bez ograniczeń. 
Wrzucam Wam zdjęcie kaw, które piję. Macie swoje ulubione zdrowe kawusie?