wtorek, 6 sierpnia 2013

Mix zdjęciowy

Wrzucam kilka fotek z ostatniego czasu.

Już jutro wyjeżdżamy na urlop! Jestem bardzo ciekawa, jak to będzie z Hanią. Oby polubiła podróże, bo w planach mamy ich wiele....
-----------------------------------------------------------------------
Padnięta po spacerze


Mały gracz


Pierwszy raz w kostiumie kąpielowym



Mniam mniam


Jeszcze w gondoli .....boimy się komarów!


Naleśnikarnia w Wieliczce 



Testujemy Pampersy Sleep&play 3-ki (z promocji w Kauflandzie)


Pyszny ciemny ser prosto z Norwegii


niedziela, 4 sierpnia 2013

4 miesiące!

Hania skończyła już 4 miesiące :) 
Z każdym dniem widzę, jak się zmienia i ile nowego potrafi. 
To, co przychodzi mi do głowy, to: 
- przygląda się wszystkiemu uważnie i ze skupieniem, często wpatruje się w zabawki
- wsadza całe piąstki do buzi, czasem paluszki 
- chwyta w łapki wszystko naokoło siebie, naciąga sobie na buzie pieluszki, kocyki, podusie... lubi się wtulać
- nie chce spać na spacerach, woli obserwować otoczenie (wozimy się już w spacerówce na płasko, lepiej w niej widzi), zwykle nadal ładnie zasypia w samochodzie
- umie przewrócić się z pleców na boczek i kilka razy obróciła się z brzucha na plecy
- potrafi sama sobie wyciągnąć smoczka z buzi i wsadzić go spowrotem 
- dużo i czasami bardzo głośno "rozmawia" i długo tak potrafi
- śmieje się dużo, kilka razy śmiała się na głos patrząc na siebie w lustrze :) odpowiada uśmiechem na nasz uśmiech do niej, zabawiana "chichra się"
- w samochodzie jeździ w nosidełku z wyjętą wkładką dla niemowlaków i chyba ta pozycja bardziej jej odpowiada
- dalej uwielbia matę i spędza na niej dużo czasu, chwyta wiszące zabawki, przygląda się im dokładnie, bada różne części, widać że robi to świadomie :)

A oto nasza supergirl 



czwartek, 1 sierpnia 2013

Podsumowanie lipcowe zakupów dla Hani

W lipcu troszkę przystopowałam z zakupowym szałem;) Kupiliśmy dla Hani tylko kilka fajnych rzeczy:

- książeczki Tiny Love - zamiast jednej nowej, kupiłam dwie używane i wyprałam je w pralce ;) po czym były jak nowe. Mamy teraz kolekcję trzech i więcej kupować nie zmierzam. Zauważyłam, że Hania powoli woli strony kolorowe od tych z graficznymi obrazkami. No i już nie leży wpatrując się w nie, tylko chwyta za nie, za sznureczki i odstające szeleszczące elementy, ciągnie, ciumka i miętosi :) Duży postęp ;)
Dodatkowo w nocy wybrana książeczka jest przywiązywana do łóżeczka i służy jako ochraniacz, a wcześniej pomaga w zaśnięciu, jeśli Hania zasypia na boczku, to wpatruje się w nią.




- do miętoszenia i ciumkania dostała również krówkę Label label - Hania lubi ją, ma dużo kolorowych metek, którym się przygląda i za które chwyta, ale ciągle jestem w szoku, że taki kawałek "szmatki" może kosztować 50 zł ;) 





- lusterko do obserwacji Hani w samochodzie firmy Olmitos (pechowy zakup, od 7 dni czekamy na przesyłkę)



- kilka większych ciuszków z wyprzedaży (mamy dużo ubranek, ale czasem na coś się skuszę ;)): z H&M - bluzeczka i pumpy z kieszeniami, z F&F słodki bodziaczek i opaski z H&M





- kilka książeczek z prostymi obrazkami




- łóżeczko turystyczne na wyjazdy. Małe po złożeniu, waży ok 10 kg (będziemy je testować już za tydzień)



Myślimy nad:
- ciągle o nosidełku ergonomicznym... 
(jak na razie próby sadzania Hani w nosidełku, kończą się jej szybkim niezadowoleniem :-( ...)